Zrazy z karkówki…

-zrazy gotowałam wieczorem, rano zebrałam tłuszcz z sosu = porcje mało tłustej karkówki rozbić tłuczkiem na duże plastry, boczek wędzony, cebule, paprykę, pieczarki, ogórek kiszony pokroić na kawałki

-każdą rozbitą porcję karkówki posmarować musztardą, nałożyć nadzienie i ciasno zawijać zrazy, pospinać wykałaczkami

-na gorącym smalcu zrumienić z każdej strony zrazy obsypane mąką

-do zrazów wsypać pozostałe składniki nadzienia jeśli zostały i kucharka, wlać wodę i pod przykryciem dusić do miękkości mięsa, do smaku na koniec dać pieprz, przyprawę w płynie

-rano z garnka zebrałam tłuszcz łyżką i sos jest mało tłusty, zrazy podałam z kaszą gryczaną i buraczkami,smakują również zimne do pieczywa a sos można zamrozić i będzie później np. do kopytek, makaronu………….SMACZNEGO!!!